Budując Boży Dom

HEBREWS 12:22-24 Przybyliśmy na Górę Syjon, widzieliśmy miasto święte Jeruzalem. Usłyszeliśmy o tym ze Słowa Bożego, przeczytaliśmy – a więc widzimy i w to wierzymy (PS 48:9). Przyszliśmy do Boga, który jest Sędzią wszystkiego, do niezmierzonej liczby aniołów, do Jezusa Wstawiciela, weszliśmy przez bramę wykonaną z pereł, na ulice ze złota, w świetle kamieni jaspisu, czystego jak kryształ. Widzieliśmy mury, pałac, rzekę wody żywota, drzewo życia, tron Boga oraz tron Baranka. Ale DLACZEGO jesteśmy w Jeruzalemie? Co my tutaj robimy? Czy rozpoznajemy nasze powołanie?

1 PIOTR 2:9 Mamy wygłaszać uwielbienie Boże, za wielkie dzieła Jego. Bóg tego oczekuje na Syjonie: PS 65:1. Stoimy w Jego obecności, w Jego przedsionkach, z pieśnią chwały i z dziękczynieniem w sercu: P 100:4.

PSALM 122:1-2,9 Powinniśmy (oczywiście) być szczęśliwi mogąc być w Jeruzalemie, śpiewając i wychwalając Boga – to, że Bóg tutaj mieszka, czyni Jeruzalem miejscem szczególnym, to jest Boże mieszkanie: PS 132:13-16.

PSALM 84:1-4,7-10 Tutaj więc jesteśmy w obecności Boga, mieszkając w Jego przedsionkach, zawsze Go wielbiąc.

Lecz to nie wszystko, następne pisma pokażą nam więcej:

1 KORYNTIAN 3:16 Powinniśmy wiedzieć i pamiętać, że JESTEŚMY ŚWIĄTYNIĄ BOGA, bo JEGO DUCH MIESZKA W NAS. Rozdział 6:19 oraz 2 KOR 6:16 też o tym mówią. Pocieszyciel przybył do nas, a Jezus i Ojciec przebywają wśród nas (JAN 14;17&23). Przybytek Boga jest między ludźmi (OBJ 21:3). Królestwo Boże jest pośród nas (Łk 17:21). Powinniśmy oddać nasze ciała i całych siebie woli Ojca, pozwolić na to, by On mieszkał w nas i w nas pracował, by Jego rządy i pokój wzrastały w Jego królestwie bez końca, aby porządek oparty był na sprawiedliwym sądzie od początku do końca (IZAJ 9:7).

Jesteśmy przecież w Jeruzalemie, mieście świętym, wszystko dookoła jak najbardziej święte (EZECH 43:12). Lecz nie myślmy tylko o sobie, przybyliśmy do głównej wspólnoty i kościoła pierworodnego, jest wielu członków, ale jedno ciało – „Jeruzalem! Zbudowane jak miasto, całe w jedno zespolone ” (PS 122:3). Staliśmy się ludem Bożym (1 PIOTR 2:10), nie przez uczynki lub krew wołów czy kozłów, lecz przez drogocenną krew Chrystusa (1 PIOTR 1:19) – On mówi „UMIŁUJCIE CZYSTYM SERCEM JEDNI DRUGICH” (1 PIOTR 1:22).

HEBREWS 10:22-25 Gdy śmiało przybywamy przed tron nie zapominajmy, że stoimi tutaj jako jedno ciało wspólnoty i kościoła pierworodnego a nie jako wiele jednostek – dlatego też zachęcajmy się nawzajem do wspólnej pracy. 

1 PIOTRR 2:4-5 Gdy w miłości uważali będziemy jedni na drugich, stanie się pewna rzecz – Duch Święty złączy nas razem w duchowy dom, żywy kamień wbudowany i wpasowany w  Jezusa.

EFEZJAN 2:19-22 Jesteśmy zbudowani razem tak jak świątynia w Panu, miejsce zamieszkania Boga przez Ducha Świętego. Tą świątynią  już nie są nasze indywidualne ciała lecz całe ciało Chrystusa. DLATEGO jesteśmy na Syjonie – aby stać się częścią domu Bożego, wbudowanego w miejsce, w którym fundamentem i kamieniem węgielnym jest Jezus.Mamy być częścią Jezusa.

OBJAWIENIA 3:12 „Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego i już z niej nie wyjdzie, I wypiszę na nim imię Boga mojego , I nazwę miasta Boga mojego, nowego Jeruzalem…” Ta budowla jest trwała. My mamy być w nią wszczepieni i już nigdy z niej nie wyjść!

1 KORYNTIAN 1:10 Mamy oddać się sobie nawzajem w miłości, doskonale razem połączeni jedną myślą i takim samym sądem. To jest inne znaczenie słowa „doskonały”, które znamy z  2 KOR 13:9,11; HEB 13:21; 1 PIOTR 5:10, które oznacza „utwierdzeni w jednym miejscu”.

EFEZJAN 4:11-16 Jezus ustanowił różne rodzaje służby w kościele. Gdy się zbieramy razem, wszystko działa dla dobra nas wszystkich, dla udoskonalenia lub ustanowienia świętych, budowania kościoła, byśmy doszli do doskonałego (tutaj „komplentego”) człowieka, abyśmy kroczyli  razem tak jak jedno ciało, tak jak Jezus kroczył. To można osiągnąć gdy wszyscy członkowie odgrywają swoją role w ciele, pozwalając Duchowi pracować efektywnie we wszystkim co buduje kościół. Końcowy rezultat jest taki, że wrastamy razem w Tego, który jest głową wszystkiego, a ciało buduje się do pełności w Chrystusie.

IZAJASZA 28:16-22 Podstawą z kamienia jest sam Jezus Chrystus. My, którzy jesteśmy żywymi kamieniami mamy być wszczepieni w Niego. Każdy z nas powinien złożyć swoje życie i stać się integralną częścią Jego ciała, żyjąc tylko Jego życiem. Wszyscy inni władcy, przymierze ze śmiercią, hipokryzja i kłamstwa wyjdą na wierzch i będą hańbą. PAN ma dziwną i wspaniałą pracę do wykonania, ale może użyć tylko tych, którzy oddadzą mu się w całości. Upewnijmy się, że nie jesteśmy związani ze światem, abyśmy nie byli sądzeni ze światem.

PSALM 118:22-24 Jesus, odrzucony przez świat, staje się w naszych oczach cenny i zaszczytny, więc radujemy się – lecz zawsze będą też i tacy, którzy będą nieposłuszni i upadną: 1 PIOTR 2:6-10 – upewnij się, że ty rozpoznajesz  powołanie do tego wspaniałego światła Bożego, do Jeruzalemu.

PSALM 84:1-2 Co jest najważniejsze? Czy nie to, by być w Jeruzalemie, w Bożym domu? Ps 27:4.

PSALM 122:6-9 Kładziemy swoje życie za braci naszych, i dla nich wbudowujemy siebie w świątynię, mając na uwadze ich dobro.

Mamy pracę do wykonania, dom dla Bożej chwały. Wiele możemy się nauczyć studjując przygotowania do zbudowania pierwszej świątyni Bożej (w 1 MOJŻ rozdziały 35-40) albo budowę i dedykację pierwszej świątyni przez Salomona (w 1 KRÓL rozdział 5 i 6; 2 KRON rozdział 2) ale skoncentrujmy się na tą chwilę na nowej świątyni, która była zbudowana przez Zerubabela. Jest to zapisane w pierwszych sześciu rozdziałach Ezdrasza.

EZDR 1:1-8 Świątynia zbudowana przez Salomona zniszczona została razem z resztą miasta, a ludzi zabrano do niewoli babilońskiej. Siedemdziesiąt lat później król Cyrus doszedł do władzy i PAN pozwolił aby przez niego na nowo rozpoczęła się praca nad budową świątyni. Wydany został dekret, który mówił, że każdy, kto chce uczestniczyć w odbudowie domu Bożego powinien wrócić do Jeruzalemu, a ci którzy nie chcą tam pójść mogą pomóc w inny sposób, przekazując dary i dobra na potrzeby świątyni. Książę Zerubabel (lub Szeszbassar), syn Szealtiela, wnuk jednego z ostatnich królów Judy odpowiedzialny był z tę pracę.

EZDR 2:64,68-70 Wszyscy, w zależności od swoich możliwości, wzięli udział w tej pracy.

EZDR 3:8-13 Z różnych powodów podstawy świątyni położono dopiero w drugim roku. Zbudowano ołtarz i świętowano jedynie Święto Szałasów (EZDR 3:1-7). Cóż za czas to był gdy już nadszedł! Głos radości słychać było z daleka wśród tych, którzy mieszkali dookoła.

EZDR 4:1-5 Jednakże wielu różnych ludzi stało się wrogami tej pracy. Pochodzenie tych osób ma zasadnicze znaczenie dla tej sprawy: byli to bowiem bałwochwalcy, którzy wprowadzeni zostali do ziemi Izraela przez króla Assyrii, i wprowadzili też swoją modę na chwałę. Nie umieli wielbić PANA tak jak On tego chciał (2 KRÓL 17:24-41). Ich potomkami byli Samarytanie, którymi Żydzi gardzili nawet w czasach Jezusa. W każdym razie, ci ludzie chcieli się też przyłączyć do pracy nad świątynią, jednakże zostali odrzuceni, (co było właściwe, ponieważ nie powinno się iść na kompromis z ludżmi niezbawionymi, którzy chcą wpływać na posługę kościoła Bożego). Ci ludzie w odwecie zwrócili się przeciwko Izraelitom próbując paraliżować ich zamiary. Działo się tak aż do panowania Dariusza, prawie piętnaście lat później. W zasadzie praca została na jakiś czas przerwana przez kogoś kto nie wiedział o planach Cyrusa: zobacz wersy 6-24. Wygląda na to, że Zerubabel popełnił błąd pozwalając na przestoje w budowie a następnie na jej ewentualne zaniechanie. Później stało się jasne, że jeżeli ludzie Izraela z całym sercem poświęciliby się budowie i zaufali PANU, On pogmatwał by plany wrogom.

EZDR 5:1-2 W drugim roku panowania Dariusza, króla Persji (jakieś piętnaście czy szesnaście lat po tym jak pierwotnie przybyli do Jeruzalemu) PAN się włączył i przez proroków rozpoczął pracę od nowa. Możemy przeczytać o tym w księgach proroków  Aggeusza i Zachariasza:

AGGEUSZA 1:1-15 To proroctwo dane było pierwszego dnia szóstego miesiąca tego roku, w dniu, w którym Zerubabel i arcykapłan wytrąceni zostali ze swojego samozadowolenia. PANU nie podobało się ich zachowanie: żyli sobie wygodnie, mieli własne domy dobrej jakości, podczas gdy dom Boży był cały czas ruiną. Wszyscy ludzie poczynając od gubernatora w dół najwyraźniej zapomnieli o swoim powołaniu: każdy żył tylko dla siebie, lecz PAN zgodnie z ich zachowaniem ich nagradzał zsyłając nieurodzaj niedobór i suszę. My powinniśmy tak jak oni „”spojrzeć na siebie” i odpowiedzieć sobie na pytania: „dlaczego żyjemy?”, „co sprawia nam największą radość, służenie Bogu i budowanie Jego świątyni czy życie dla siebie?”, „Czy jesteśmy radością PANA, czy może próbuje nam coś powiedzieć?” Zerubbabel i Jozue byli posłuszni PANU i się Go bali więc powrócili do budowy świątyni a PAN natychmiast odpowiedział na to dając im komfort i przypominając im: „Ja jestem z wami! mówi Pan Zastępów.”

ZACHARIASZA 1:1-6 W ósmym miesiącu Zachariasz prorokując przypomniał całemu ludowi o tych wszystkich rzeczach, które PAN uczynił dla ich ojców i praojców, którzy wzięci zostali do niewoli babilońskiej. Boże słowo, niezależnie od nich jest niezmienne i każdy kto wróci do Niego będzie miał Jego błogosławieństwo. „Jeśli z Nim wytrwamy, z Nim też królować będziemy.”

EZDR 5:1-6,14 Oczywiście wrogowie nie siedzieli z założonymi rękami podczas trwania budowy. Gubernator prowincji przybył wraz ze swoimi oficerami aby zbadać tą sprawę, poinformowano go dlaczego trwają prace nad budową świątyni oraz, że prace zostały zautoryzowane przez samego Cyrusa. Świadkowie zebrani przez gubernatora także to potwierdzili. Nie wiemy dlaczego Zerubabel wcześniej tego nie wyjaśnił, nasuwa się myśl, że szukał wymówki aby pozostawić tę pracę, żeby każdy mógł wrócić do dbania o swoje własne interesy. W każdym razie PAN poruszył ducha Zerubabela tak, że umocnił się on na Słowie Bożym, praca ruszyła, była błogosławiona, i otrzymała odpowiednią pomoc tym razem od króla Dariusza. Prorocy oczywiście kontynuowali posługę poprzez zachęcanie i ofiarną pomoc.

AGGEUSZA 2:1-9 W siódmym miesiącu Aggeusz zachęcał lud słowami pocieszenia. Ci, którzy widzieli świątynie zbudowaną przez Salomona pamiętali okres świetności podczas jego panowania. Ale PAN mówi, że to nie jest istotne. Salomon miał swoje powołanie a PAN był z nim według przymierza. Lecz teraz czas nadchodzi, gdy wszystkie narody zatrzęsą się a pragnienie będzie jeszcze rosło. Od czasu do czasu możemy czuć się zniechęceni, gdy widzimy i słyszymy  o tych większych wspólnotach dookoła nas, lub myśląc o wielkich ilościach ludzi, o których zbawieniu czytamy w Dziejach Apostolskich. Czas nadchodzi (szybko) kiedy PAN znowu w ten sposób będzie pracował, ale na razie ma swój cel w nas: mamy być silni i umocnieni w pewności, że On powołał nas w szczególnej wspólnocie, w której mamy swoją służbę. Tutaj mamy wspaniałą obietnicę, która mówi, że nie ważne jak wszystko wygląda, PAN ma wszystko w swoich rękach i że „Przyszła chwała tego domu będzie większa niż dawna – mówi Pan Zastępów.”

AGGEUSZA 2:10-23 W dziewiątym miesiącu, w tym samym dniu miesiąca, w którym został założony fundament tak wiele lat wcześniej, Aggeusz odezwał się ponownie, z ostrzeżeniem i przypomnieniem. Po pierwsze, prawo jest jasne, że jeśli coś świętego dotyka czegoś innego, to nie uświęca tego, a jeśli coś nieczystego dotyka czegoś innego, to czyni to nieczystym. Po czym Pan mówi, jacy byli ludzie pracujący w Swiątyni, nie pracowali oni z własnego serca, ci ludzie byli przy pracy w Świątyni, ale nie ze swojego serca. Fakt, że budowali oni dom Boży nie mógł ich uświęcić; a fakt, że ich serca nie były przy pracy oznaczał, że nie było to akceptowane przez Boga. Dlatego On się od nich odwracał przeklinając ich, czym powodował ich nawrócenie. Ale teraz -mówi -, że skończyli już zabiegi o własne domy i oddali się dobrowolnie i całkowicie dla pracy bożej, że ​​wszyscy wrogowie Boga zostali zwyciężeni i zniszczeni. Sam Zorobabel, sługa Boży, zostanie wzorem na sygnecie służącym do stemplowania. Innymi słowy, Zorobabel jest na zawsze wzorem człowieka wybranego przez Boga, któremu Bóg pomagał walczyć ze wszystkimi wrogami dzięki temu, że oddał serce dla pracy, dla której został powołany.

ZACHARIASZA 1:7 Do ZACHARIASZA 6:15 Wreszcie, w jedenastym miesiącu, Zachariasz miał długą serię wizji od Pana. Po pierwsze (ZACHARIASZA 1: 7-11) konie Pańskie, które chodzą tam i z powrotem po ziemi, obserwując wszystko; następnie (ZACHARIASZA 1: 12-21) obietnice dla Jerozolimy, że czasy kłopotów się skończyły, że Pan powrócił do Jerozolimy z łaską i błogosławieństwem, że przeciwnicy będą pokonani  i usunięci, że miasto zostanie odbudowane i prosperujące (ZACHARIASZA 2: 1-13). Obaj przywódcy są następnie wyróżnieni: najpierw Jozue, arcykapłan, który stoi przed Bogiem (ZACHARIASZA 3: 1-10), a następnie Zorobabel - książę (ZACHARIASZA 4: 1-14). Przesłanie do Zorobabela jest szczególnie jasne: jeśli praca postępuje, to nie dzięki sile człowieka, lecz jedynie przez Ducha Bożego. Wtedy Boża lampa płonie jasno, a On zasila ją oliwą poprzez złote rury: pełnym strumieniem. Rozdziały 5 i 6 mówią  przede wszystkim o sądzie nad całym światem, ale Jozue otrzymał więcej obietnic ZACHARIASZA 6:9-15.

EZDR 6:14-22 Umocnieni takimi wspaniałymi obietnicami mężczyźni pracowali z ochoczym  sercem, w ciągu pięciu lat dom został ukończony z  radością. Więc obietnice działają: jeśli odamy Mu się całkowicie wtedy może wbudować nas w swą świątynię i wzmocnić pracę, bez względu na to, czego wrogowie będą próbować. Na pewno zbiorą się przeciwko Niemu i próbować wszystkieg rzeczy, ale na końcu będą ośmieszeni i wzgardzeni. (PS 2:1-5). Na przykład patrz DZ AP 4:1-31 i DZ AP 5:17-42.

2 PIOTRA 3:7-14 Cały świat stoi przed ognistym i budzącym lęk sądem, który  z pewnością się zbliża: więc stale musimy sprawdzać się, zadając sobie pytanie: "Jakimi osobami powinniyśmy więc być?" Bóg mówi: "Bądźcie świętymi; bo Ja jestem święty. "(1 PIOTRA 1:16). Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście

EZECHIELA 9:1-11 Żyjemy na górze Syjon, jako część świątyni Boga. Więc musimy zrozumieć, jak surowe są standardy, że nie może być żadnych kompromisów. Tutaj były obrzydliwości w kościele, w samej świątyni (patrz rozdział 8), więc Bóg nie miał wyboru i zniszczył wszystkich. Wszystkich prócz tych, którzy troszczyli się i krzyczeli i płakali nad złym stanem tego tak zwanego Bożego ludu. Cała reszta została zabita, poczynając od najstarszych w samej świątyni. Wyrok zaczyna się tutaj. IZAJ 52:11.

MARKA 11:15-18 Świątynia musi być czysta, i wszyscy, którzy w niej służą: ale tutaj ludzie używali jej dla własnych interesów, jak niektórzy dziś w kościele wciąż żyją dla siebei samych. Oni przekształcili ją w jaskinię zbójców służąc własnym brzuchom

FILIPIAN 2:21 & RZYMIAN 16:17-18 To trwa nadal , nawet w kościele świątyni Boga żywego!

FILIPIAN 3:17-21 Służą jedynie sobie, myśląc tylko o rzeczach ziemskich.  Musimy raczej patrzeć na siebie w Jerozolimie, skupiając nasze uczucia na rzeczach wyższych.

1 KORYNTIAN 3:9-17 Jesteśmy budowlą Boga, zbudowaną przez Niego przez różne posługi. Każdy z nas zajmuje miejsce w tej pracy, opierając się na tym, co było wcześniej: ale UWAŻAJCIE! Fundamen został  położonych na zawsze i nie może zostać zmieniony: wszystko, co nie jest w jednej linii z Jezusem, ze Słowem Bożym, musi zostać zniszczone. Świątynia jest święta i musi być utrzymywana  w świętości.

JEREMIASZA 7:1-30 Ludzie, którzy mieszkali w Jerozolimie w tym czasie żyli tylko dla siebie, kradnąc, mordując i czcząc swoich idoli, ale chodzili przed Panem w Jego świątyni. Mówili sobie, że Pan nie pozwoliłby żeby Jego miasto i świątynia  zostały zniszczone, a więc myśleli, że są bezpieczni, podobnie jak niektórzy zbawieni myślą teraz, ponieważ otrzymali Ducha Świętego, mogą robić co chcą i nadal pozostać w zbawieniu. Ale Pan powiedział inaczej: On zniszczył Szilo, gdzie znajdowało się tabernakulum za ich niegodziwość i był gotów zrobić to samo z Jerozolimą. Każdy z nich był skorumpowany, służąc cudzym bogom. Oni nie prowokowali Boga do gniewu, ale prowokowali się do większej obrzydliwości i przynoszenia jeszcze większego wstydu. PAN nigdy nie wymaga niczego poza posłuszeństwem prosto z  serca: ci ludzie nie otrzymaliby wskazówek i instrukcji dlatego zostali  odrzuceni.

AMOSA 7:1-8 Amos wcześniej zobaczył tę wizję: Pan utrzymuje swój lud w pionie, stawia z nich mury, upewnia się, że każdy jest we właściwym miejscu. Ci, którzy sprzeciwiają się Jego woli i nie chcą być zbudowani tak, jak On chce zostaną usunięci i zniszczeni. AMOSA 9: 9-10.

MATEUSZA 21:33-46 Jeśli naród, kościół czy też ludzie nie dostosują się do powołania,  wtedy  królestwo zostanie im odebrane i przekazane innym, którzy przyniosą owoce.

1 CORYNTIAN 12:21-31 Musimy pozwolić Bogu ustawić nas tak jak chce, i oddać życie za braci niezależnie od tego do jakiej posługi Pan nas wzywa. Wszelkie inne prace są daremne.

1 JANA 3:16 Musimy oddawać swe życie za braci.

PSALM 127:1-2 Jeśli my sami staramy ustawić się do wykonywania jakichkolwiek prac  tracimy czas. Tylko Bóg może nas ustawić razem i zrobić to dobrze.

EZECHIELA 37:1-14 To wszystko na jego temat: MUSIMY zobaczyć, że jesteśmy niczym, tylko szkieletami i ciałami poruszanymi przez samego Ducha. Z pewnością wiemy, że On jest Bogiem kiedy pozwolimy Mu działać potężnie w naszych ciałach. Zobacz także EZECHIELA 36: 25-28 i EZECHIELA 37: 24-28.

JANA 6:63 Tylko Duch może wprawić pracę w ruch.

RZYMIAN 12:1-2 Więc musimy się oddać, całkowicie święci dla Boga, dla czynienia Jego woli w nas: nic dla nas nie zostaje, reszta musi być zabita przed Nim.   Wszystko oddane Jemu dla Jego chwały i dla zbudowania braci.

PSALM 137:5-6 Bóg musi być na pierwszym miejscu we wszystkim: Jeruzalem ponad wszystko.

IZAJASZA 56:1-8 Upewnijmy się, że trwamy w  świętości, utrzymując sąd polegając na nim, że możemy wziąć dużą część Jego pracy, dom modlitwy dla wszystkich ludzi. Jest jeszcze wielu, którzy muszą zostać przyprowadzeni. I to jest właściwie główny cel ustanowienia kościoła doskonałego, służącego innym osiągnięciu życia wiecznego poprzez nauczanie, modlitwę i przez społeczność.

ISAJASZA 2:1-5 Ten dom będzie dawał radość całej ziemi, doskonałość piękna. Wiele narodów wpłynie do niego by się uczyć. Wszystko to wymaga od nas chodzenia w światłości Pana i oddawania swojego życia, tak jak Jezus

Szczególnie dotyczy to osob udających się na inne kontynenty do pracy dla PANA:

Jak widzieliśmy w EZDRASZA 1:4 i EZDRASZA 1:6, nie jest możliwe dla wszystkich, aby wykonać każdą pracę w kościele: w tym momencie niektórzy są powołani, aby wyjechać za granicę, niektórzy żeby zostać w domu i pomóc w pracy w Australii. Praca jest chwalebna: " Jak miłe są na górach nogi tego, który zwiastuje radosną wieść, który ogłasza pokój, który zwiastuje dobro, który ogłasza zbawienie, który mówi do Syjonu: Twój Bóg jest królem." (IZAJ 52: 7). I każdy ma swoją rolę do odegrania w niej, przez modlitwę, poprzez zachęty i napomnienia, pomagając w różnych potrzebach. Istnieje wiele innych przykładów:

2 MOJŻESZOWA 35:20-35 Dwóch mężczyzn zostało wezwanych do nadzorowania pracy, otrzymali szczególną mądrość i spryt, które były potrzebne , ale cały naród przyłączył się do nich ofiarując swoje dary i talenty, tak bardzo, że musieli zostać powstrzymani przez Mojżesza. (2 MOJŻESZOWA 36: 1-7).

1 KRONIK 12:38-40 Najlepsi wojownicy Izraela przybyli do Dawida żęby uczynić go królem, a tylko najlepsi z nich byli na jego usługach w każdej potrzebnej sprawie. Ale cały Izrael był jednego serca razem z nim (1 KRONIK 38), a ci będący najbliżej pomagali w sposób jaki dał im Pan- przynosząc mięso, mąkę, owoce itp. Tak więc każdy miał swoją rolę do odegrania we wspieraniu pracy Pana.

1 SAMUELA 17:13-20 W dawnych czasach, kiedy Dawid był jeszcze zbyt młody, by walczyć, jego służbą  była opieka nad owcami swojego ojca.  Później został wysłany na wyprawę, aby pomóc swoim braciom, tak więc za wierną służbę Pan powołał go do czegoś wyższego. Zabił on z Bożą pomocą Goliata.

2 KORYNTIAN 8 & 9 Te rozdziały pokazują, jak wszystkie kościoły mogą pomagać sobie nawzajem przez radosną  i chętną służbę, pocieszanie i zachęcanie się do miłości. Oczywiście ci, którzy zostawiają wszystko by głosić Słowo za  granicą będą potrzebować pomocy od czasu do czasu, kiedy zaspokoimy ich potrzeby Bóg będzie uwielbiony.

DZ AP 2:44-45 & DZ AP 4:34-37 Widzimy tu jak cały kościół żyje wspólnie i nikomu niczego nie brakuje.

1 KRONIK 29:1-22 Jezus ustanowił  przykład dla nas, umierając na krzyżu,  David dał przykład odając bogactwo na świątynię, by Salomon mógł ją zbudować. Wtedy ludzie odpowiedzieli doskonałym sercem, z własnej woli, powodując wielką radość dla wszystkich. Modlitwa Dawida jest wspaniała: jakiekolwiek mamy umiejętności, jakąkolwiek posługę wykonujemy, są nam dane przez Ojca i wykonywane również przez Ojca. Więc: jeśli ktoś głosi dobrze, to Bóg to robi; jeśli ktoś rozdaje dużo ulotek, Bóg to sprawił; jeśli ktoś daje hojnie, według jego możliwości to Bóg otrzymuje chwałę. Wszystko pochodzi od Niego: Wszystko jest dla nas by to robić, musimy mu się oddac, oddać to co należy do Niego. By być używanym zgodnie z jego wolą. (Patrz także RZYM 11:33; 1 KOR 4: 6-7).

Compiled by Pentecost Revival Centre, Ballarat, Australia, approx. 1968-1972