Szukałem i znalazłem

Zbyszek - Jelenia Góra, Poland

Photo of Zbyszek

Cześć  wszystkim!

Nazywam się Zbyszek, pochodzę z Gdańska w Polsce (obecnie mieszkam w Jeleniej Górze). Chciałbym podzielić się z wami wielkim świadectwem o moim zbawieniu. Kiedy miałem 15 lat, robiłem wiele złych rzeczy - piłem, paliłem i kradłem. Na przykład, w pobliżu miejsca, gdzie mieszkałem znajdował się Kościół Zielonoświątkowy. Pewnego dnia do kościoła przyjechali autokarami ludzie z zagranicy. Gdy weszli do środka, zauważyłem, że nikt nie brał swoich bagaży, więc postanowiłem je ukraść. Szybko podbiegłem, otworzyłem bagażnik autobusu, wziąłem trzy walizki i uciekłem tak szybko, jak tylko mogłem.

Robiłem wiele złych rzeczy - piłem, paliłem i kradłem.

Później w WIEKU 20 lat znalazłem się w wojsku i poznałam Adama  - Chrześcijanina, który zapytał mnie, czy ja szukam  Boga. Odpowiedziałem: tak, więc dał mi Biblię i powiedział, żebym czytał Ją, a wtedy poznam Boga i otrzymam od Niego odpowiedzi dotyczące mojego życia. Kilka miesięcy później, dwóch chłopaków - Wojtek (brat Adama) i Paweł - przyjechali do Gdańska, a ja zaprosiłem ich do swojego mieszkania. Mieszkając  u mnie  Głosili mi Ewangelię , a po dwóch tygodniach otrzymałem zbawienie! - Tak jak mówi Pismo w DZIEJE APOSTOLSKIE 2:38 „Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa  na  przebaczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego”. Ja pokutowałem, wyznałem wszystkie moje grzechy Bogu i obiecałem, że będę chodzić Jego drogami! Wojtek w czasie modlitwy położył na mnie ręce  i po 5 minutach zostałem  napełniony Duchem Świętym, a po dwóch dniach zostałem ochrzczony w rzece. Od tego czasu staliśmy się małą grupą chrześcijańską w Gdańsku.

ci ludzie... ciągle modlili się do Boga o zbawienie złodzieja!!!

Pewnego dnia poszliśmy do Kościoła Zielonoświątkowego w pobliżu mego domu kupić Biblię. Wojtek spotkał tam swoją dawną przyjaciółkę ze Słupska. Opowiedziała mu, że ​​ona i jej siostra są członkami tego kościoła niedaleko mojego domu. Zaprosiła nas do siebie, żeby trochę porozmawiać. Kilka dni później kiedy spotkaliśmy się na kawie i rozmawiałem z nią o moim zbawieniu. Wyznałem jej wtedy, że kiedy miałem 15 lat, ukradłem kilka walizek, które należały do ​​jakichś osób z tego kościoła, a ona powiedziała mi, że ​ pamięta to zdarzenie! Co dziwne, powiedziała mi, że ludzie, którzy odkryli, że ich okradziono od razu zaczęli się modlić do Boga o zbawienie złodzieja !!! To był naprawdę wielki cud dla mnie. CHWALMY PANA!!!

Jest to krótka opowieść o moim zbawieniu  i o tym, że każda osoba jest naprawdę ważna dla Boga i, że jesteśmy odkupieni przez Jego Miłość.

W Miłości Jezusa

Zbyszek

Post new comment